18-19.04.2011 – Chiloe jeszcze raz

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

Chiloe wita nas kolejny raz, tym razem bezdeszczowo. Doris i Juan sprawiają, że nasz pobyt tutaj jest niezapomniany. Trafiamy nawet do miejscowego radia 🙂

W muzeum w Ancud dowiadujemy się trochę o historii wyspy i wciąż żywych tutaj legendach. Po drodze oglądamy postawione przez jezuitów drewniane kościoły objęte dzisiaj patronatem UNESCO. Dojeżdżamy, aż na sam koniec wyspy do miasteczka Quellon. Następnego dnia wraz z kilkoma mieszkańcami jednej z tutejszych wsi płyniemy do pobliskiej hodowli małż. Udaje nam się dowiedzieć jak wygląda życie tych stworzonek przed trafieniem na talerz. Cóż, stanowią one jeden z największych przysmaków Chilijczyków.

Oprócz Chiloe zwiedzamy również znajdujące się w pobliży mniejsze wysepki. Wioski i miasteczka są tu niezwykle malownicze. Pogoda jednak sprawia, że mieszkańcy archipelagu podziwiają je najczęściej zza okna.

Wieczorem zaczyna padać, a do Puerto Montt daleka droga. Całe szczęście naszego kierowcę nie opuszcza dobry nastrój. Uczy nas kilku chilijskich piosenek i tak w dobrych nastrojach wracamy do „domu”.

Reklamy

~ - autor: Los Polacos w dniu 22 Maj 2012.

Jedna odpowiedź to “18-19.04.2011 – Chiloe jeszcze raz”

  1. excelente blog!!! besos marina

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s

 
%d blogerów lubi to: