16-17.03.2012 – Puerto Natales

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

Nie opisaliśmy jeszcze naszych gospodarzy z Puerto Natales, u których się zatrzymaliśmy. Przyjmują wszystkich couchsurferów, którzy zapukają do ich drzwi. Zgodnie z tym co mówi nasza gospodyni – Gloria, czasem nocuje tu nawet 25 osób. Grunt to gościnność 🙂 My zaprzyjaźniamy się z rodzinką, bo inne twarze zmieniają się tu jak w kalejdoskopie.

Puerto Natales to nieduże miasto służące jako baza wypadowa dla odwiedzających Torres del Paine. Wszystko, więc kręci się wokół parku i turystów. Rybołówstwo nie jest tak opłacalne, odkąd rząd nałożył limity na połowy. Dlatego główną intratną formą zarobku jest turystyka. Ci, co nie mają szczęścia pracować w tej branży, szukają pracy w pobliskim Rio Turbio. Jak twierdzą mieszkańcy Puerto Natales: „tam nie ma problemów z pracą i płacą.”

My spędzamy w Puerto Natales kilka dni, najpierw zbierając siły do wizyty w Torres del Paine, a potem je regenerując 🙂

Reklamy

~ - autor: Los Polacos w dniu 12 kwietnia 2012.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s

 
%d blogerów lubi to: